• Recepta na szczęście



    "W życiu nie ma takiej chwili, abyśmy nie mieli wszystkiego, co potrzebne, aby czuć się szczęśliwymi. Pomyśl o tym przez minutę [...]. Jeśli jesteś nieszczęśliwy, to dlatego, że cały czas myślisz raczej o tym, czego nie masz, zamiast koncentrować się na tym, co masz w danej chwili."
                                                                                                                                                                           ~ Anthony de Mello   


    Wiesz jak brzmi najprostsza recepta na szczęście? Docenianie zwykłych błahostek.

    To stwierdzenie przewija się dosłownie wszędzie, ale mam wrażenie, że nadal nie wszyscy są w stanie je zrozumieć. Cieszyć się z małych rzeczy? Tak się w ogóle da? Otóż tak! Nie trzeba posiadać góry pieniędzy ani wysokiej pozycji by być szczęśliwym, wystarczy mieć jedynie nieco wrażliwości.



    To nie jest trudne. Wystarczy zmienić swój cel obserwacji z czubka własnego nosa na wszystko to, co nas otacza. Szczęście mogą przynieść pąki liści rozwijające się z początkiem wiosny, uśmiech nieznanej osoby czy też obiad, który w końcu wyszedł jak z obrazka. To może być też poranny śpiew ptaków, nowa para skarpetek w króliczki, przejażdżka rowerem lub śmiech dziecka. Zwykle nie zwracamy uwagi na takie szczegóły bo nie ma czasu, bo jesteśmy zapracowani, bo zaraz odjedzie autobus lub wystygnie herbata. Biegamy, pracujemy w zawrotnym tempie jednocześnie próbując dogonić szczęście, które tak naprawdę czeka na tych, którzy potrafią zwolnić. Zwolnić i rozejrzeć się. 




    Drobne dźwięki, gesty, uśmiechy, słowa - wszystko to może przynieść choć odrobinę szczęścia, chociaż najczęściej takie rzeczy ignorujemy, niesłusznie za swój cel obierając pieniądze czy też popularność. Dlaczego by nie zwrócić uwagi na takie proste drobnostki czy ludzi, którzy na co dzień nas otaczają? Możemy czerpać radość z każdej chwili, każdego dnia jeśli tylko uświadomimy sobie, że sekret tkwi w zmianie swojego nastawienia do świata. Wystarczy na jeden dzień zwolnić, odłączyć internet i wyjść do ludzi. Pójść na spacer, do kawiarni na samym końcu miasta, bez zapowiedzi odwiedzić znajomą, podziwiać kwiaty w parku lub dokarmiać ptaki. Zrobić sobie wolne od technologii, pracy oraz szaleńczej pogodni za bogactwem i dać odpocząć umysłowi na świeżym powietrzu. Nacieszyć się przyrodą i ludźmi, którzy są z nami, a których nie zawsze doceniamy. Uśmiechnąć się! I nie dostrzegać szczęścia jedynie w drogich rzeczach czy ważnych osobistościach, a zauważyć je w najbanalniejszych przedmiotach i słowach.




    Pieniądze, władza czy sława okażą się być jedynie mało znaczącym dodatkiem, kiedy już nauczysz się cieszyć z prostych rzeczy. Te pierwsze nie zawsze Ci się w życiu przytrafią, ale za to drobnostki znajdziesz na każdym kroku. Otaczają Cię. Musisz jedynie je dostrzec, docenić i nauczyć się czerpać z nich radość, mimo iż wydają się być banalne i mało znaczące. A gdy już Ci się to uda na pewno poczujesz się lepiej. Wystarczy otworzyć się na świat, zmienić swoje nastawienie lub też niesłuszne cele i docenić wszystko to, co już posiadasz i co Cię otacza.

    A czy Ty potrafisz doceniać to, co już masz i co Cię otacza? 

    Znów autoportretowo, a co!


  • 25 komentarzy:

    1. Cytat ten przeczytałam na głos a mój chłopak powiedział: "święte słowa".
      Cieszę się drobnostkami, ale często wybiegam w przód lub w tył. Zastanawiając się jak to będzie. Zamiast własnie skupić się na chwili obecnej.
      Jakie piękne autoportrety i włoski.♥_♥

      OdpowiedzUsuń
    2. Napisałaś bardzo mądre słowa. To prawda, że ciężko czasami myśleć w ten dobry sposób.

      OdpowiedzUsuń
    3. Dobrze napisane. Czasami jest ciężko żyć chwilą, za bardzo skupiamy się na tym co będzie... A takie drobne na pozór błahostki, potrafią u nas spowodować lepszy humor i uśmiech ;) Autoportrety piękne, jesteś bardzo fotogeniczna! Pozdrawiam :)

      OdpowiedzUsuń
    4. Dobry tekst! A patrząc na Twoje autoportrety też nabrałam ochoty na zdjęcia i chyba nawet wyruszę w teren w poszukiwaniu jakiegoś zielonego drzewka do wczesnowiosennych autoportretów :)

      OdpowiedzUsuń
    5. Przepiękne zdjęcia, jesteś śliczna ♥
      Trzeba doceniać to, co się ma, bo zawsze można to stracić :c
      olusiek-blog.blogspot.com- klik!

      OdpowiedzUsuń
    6. Świetny cytat, i dobrze napisane :)) A zdjęcia cudowne ! <3
      Pozdrawiam cieplutko.
      stay-possitive.blogspot.com
      Poklikałabyś w linki w najnowszym poście? Z góry dziękuję <3

      OdpowiedzUsuń
    7. Tak, zdecydowanie trudno dostrzec drobne rzeczy, piękne rzeczy... dobrze napisane!

      OdpowiedzUsuń
    8. A ja właśnie uważam, że to jest trudne. Dla przeciętnej osoby zmiana myślenia o 180 stopni jest bardzo ciężką do zrealizowania rzeczą. Ale możliwą. Ja się staram, ale czy wychodzi? Czasami tak, czasami nie.

      OdpowiedzUsuń
    9. Cytat- wiadomo jak cytat, niesie za sobą mądre przesłanie. Niestety nie wystarczy tylko go przeczytać, by go zrozumieć. Szkoda ze jest taki prawdziwy i bardzo dużo ludzi koncentruję się na tym co by chciało, a nie na tym co ma. Ja staram się doceniać nawet najdrobniejsze rzeczy, to co każdy może uważać za oczywiste. Dach nad głową, ciepłe łóżko, jedzenie w lodówce, internet - bardzo dużo ludzi nie ma tego co mamy my. Trzeba to docenić, bo zrozumiemy jak było to dla nas ważne, po stracie. Mądry post myszko, uwielbiam czytać twoje inspirujące słowa. Oby wszyscy po przeczytaniu otworzyli szerzej swoje oczy :)
      pozdrawiam cieplutko :*

      OdpowiedzUsuń
    10. Piękne autoportrety! To, co napisałaś, jest naprawdę bardzo ważne. Sama na co dzień dopiero uczę się cieszyć rzeczami, które mam i które mnie otaczają, ale uważam, że to najważniejsza rzecz, którą muszę wprowadzić w nawyk. :)

      OdpowiedzUsuń
    11. Jaki piękny i prawdziwy cytat na początku. Trudno się z nim nie zgodzić. :) Niesamowicie napisane. Fakt faktem, trudno jest czasami dostrzec te błahostki, ale życie wtedy staje się znacznie piękniejsze i radośniejsze. Oj tak! Cieszyć się nawet z uśmiechu drugiej osoby, chociaż coraz rzadziej teraz się ktoś uśmiecha, niestety. A zdjęcia dodatkowo sprawiają, że ten post, jest po prostu fenomenalny. Brawo!

      OdpowiedzUsuń
    12. bardzo 'prawdziwy' post!!!!! powinnismy sie cieszyc kazdego nia a nie czekac na szczescie jutro. Robic to co sie kocha co sprawia ze czujemy sie szczesliwi i spelnieni ;)

      Caroline
      http://imacharlatan.blogspot.com/

      OdpowiedzUsuń
    13. Ja odkad zaczelam robic zdjecia zaczelam na nowo zachwycac sie prostymi rzeczami, ktore mnie otaczaja :-) a ostatnio popadlam wrecz w obsesje na punkcie zachwycaniem sie przyroda :-)
      Ogolnie to jesli czlowiek odstawi telewizje i inne 'mass media', wyjdzie na spacer i wlasnie zatrzyma sie na chwile dostrzega jaki piekny jest swiat. Ja sama ostatnio staram jak najbardziej zminimalizowac korzystanie z telefonu zeby nie zabijac cennego czasu i robic cos przydatnego :-D i powiem Ci ze zycie wyglada o wiele lepiej. Nie przeglada sie po raz n-ty facebooka, instagrama, snapa i innych glupich stron, ktore nic do naszego zycia nie wnosza. :-) a cieszenie sie z malych, prostych rzeczy to najlepsze lekarstwo na stres :-)
      Post wiec bardzo prawdziwy i wazny dla ludzi w obecnych czasach, ciagle zabieganych, bo popularnosc, bo pieniadze. Zycie takich osob niestety toczy sie obok nich.
      Ps. Uwielbiam Twoje autoportrety :-D

      OdpowiedzUsuń
    14. Bardzo dobrze napisane :) co do zdjec: 3 Twoje zdjęcie w poście UWIELBIAM ! Cudo <3

      OdpowiedzUsuń
    15. bardzo dobry wpis ;) i piękne portrety :D

      OdpowiedzUsuń
    16. super autoportrety zwlaszcza z tymi rózami :) dodaje do obserwowanych :) i zapraszam do mnie :)
      http://okiem-canona.blogspot.com/

      OdpowiedzUsuń
    17. Cytat tak idealnie sie wpasowal w caly klimat posta ze az czulam taka magie plynaca z niego! Zdjecia po prostu przepiekne! Az sie napatrzec nie moge! Przepiekna z ciebie dziewczyna <3

      Versjada

      OdpowiedzUsuń
    18. Ładne zdjęcia! :)
      Ja staram się doceniać drobnostki i też uważam, że warto nauczyć się czerpać z nich radość ;)
      Mój blog :)

      OdpowiedzUsuń
    19. Hm, nie wiem, co mogę tutaj dodać. Wspaniały post! Widać, że przemyślany i skłaniający do refleksji. Nie pozostaje mi nic innego, jak pogratulować!:)
      Cieplutko pozdrawiam, życzę jak największych sukcesów w blogowaniu, a także zapraszam do siebie, jednocześnie zachęcając do obserwacji,
      Aguuuszka☼

      OdpowiedzUsuń
    20. Teraz na wiosnę najbardziej cieszy mnie śpiew ptaków i niesamowity zapach zieleni :)

      Zapraszam na rozdanie, do wygrania plecaczek z frędzlami: http://alterations-passion.blogspot.com/2016/05/konkurs.html

      OdpowiedzUsuń
    21. Kiedyś skupiałam się na tym czego nie mam dlatego czasem mówiłam, że jestem nieszczęśliwa. jednak od dłuższego czasu zwracam uwagę na to, co mam i cieszę się, że mam takie osoby przy sobie i, że tyle osiągnęłam, bo to sprawia, że jestem szczęśliwa.
      Littleredcherrysmile click

      OdpowiedzUsuń