Marlena Pyszczek

Jestem fotografem

Marlena Pyszczek

Swoją przygodę z fotografią rozpoczęłam już siedem lat temu, oddałam jej całe swoje serce i ogromnie się cieszę z podjętej decyzji. Uwielbiam chwytać w kadry emocje, szczere uśmiechy, historie skrywane w oczach, kwiaty, rozwiane włosy oraz ciepłe zachody słońca. Lubię wychodzić poza schematy i tworzyć coś nieoczywistego, niepowtarzalnego! Prywatnie jestem studentką chemii oraz ogromną marzycielką. Stwórzmy razem magię!

  • Lublin, Puławy, Zwoleń / Poland
  • pyszczekmarlena@gmail.com
  • www.facebook.com/PyszczekPhotography
  • www.instagram.com/pyszczekphotos
  • www.marlenapyszczek.tumblr.com
  • www.maxmodels.pl/fotograf-pyyszczek.html
Me

Zdjęcia indywidualne

Delikatne, kobiece sesje portretowe w plenerze lub też w domowym zaciszu. Możliwa wersja z wizażem i stylizacją.

Zdjęcia rodzinne

Sesje dziecięce lub też ujęcia całej rodziny - to świetna pamiątka na lata!

Zdjęcia narzeczeńskie

Sesje zdjęciowe par, narzeczeńskie, a także plenery ślubne.

Imprezy okolicznościowe

Wykonuję sesje reportażowe z imprez okolicznościowych, jeśli więc chciał(a)byś, aby Twoje urodziny, wieczór panieński lub też inne ważne dla Ciebie wydarzenie zostało uchwycone na fotografiach - również podejmę się tego wyzwania!

Zdjęcia jako prezent

Nie masz pomysłu na prezent? Zawsze możesz wykupić voucher na sesję zdjęciową! Przygotuję specjalne zaproszenie, które będziesz mógł/mogła wręczyć bliskiej Ci osobie.

0
lat doświadczenia
0
polubień na facebooku
  • Jeden jedyny kadr

    Jeden jedyny kadr

    Czas płynie niesamowicie szybko. Pamiętam dopiero zaczynające się wakacje, a tu już grudzień, za chwilę dopadnie mnie teoretyczna dorosłość, nim się obejrzę będę się potykać o własne nogi na studniówce, a później znowu wakacje, których początek spędzę przed monitorem komputera czekając na wyniki maturalne. Hej, zróbmy coś ciekawego, dziś, teraz, w tym momencie, bo w końcu życie nam ucieknie i obudzimy się w wieku lat czterdziestu, kiedy już ciężko będzie dokonać niektórych rzeczy. Mówię serio. W tej chwili wyłącz tą kartkę przeglądarki i zrób coś, tylko naprawdę coś, nie włączaj kolejnego odcinka na youtubie, nie komentuj zdjęcia na fejsie, nie dodawaj zdjęcia na instagramie, najlepiej odpocznij na chwilę od technologii i zrób c o ś.

     


    Nie wiem co z tym zdjęciem. Raz mi się podoba, a raz nie. Fotografowałam. Pozowałam. Tak, ja. I Jaskier kot, który uciekł i mieszka teraz z moimi sąsiadami. Mały zdrajca.
  • Podróż bez konkretnego celu

    Podróż bez konkretnego celu

    Życie płynie jak wielka fala
    Jestem na górze
    Ale z niej spadam
    Życie płynie jak wielka fala
    Jestem na górze ale ciągle z niej spadam
    Głową w dół
  • Jaskier

    Jaskier

     

     Czasami zastanawiam się dlaczego mój kot jest bardziej fotogeniczny niż ja.
     Meh, poznajcie Jaskra.
  • Dym!

    Dym!



    Dziś o sesji niczego nie napiszę, a jedynie dodam krótką informację. Ci co śledzą mojego fanpage'a wiedzą, że zawiesiłam tymczasowo działalność. Nie wiem na jak długo, nie wiem czy w ogóle wrócę do fotografii. Na pewno bardzo bym chciała, ale cóż, wyszło jak wyszło... Ciężko bawić się swoją pasją, kiedy od bardzo długiego czasu nie czyni się żadnych postępów, a z każdym krokiem jedynie coraz bardziej okalecza się nowe kadry. Stwierdziłam, że lepiej dać sobie trochę czasu niż męczyć aparat i swoje samopoczucie patrząc na zdjęcia, które są coraz gorsze. Dodatkowo kilka sytuacji z modelkami z ostatniego czasu wyprowadziło mnie z równowagi do tego stopnia, że ostatecznie podjęłam tę decyzję.  Eh. Koniec jęczenia. Życzę wszystkim miłych ostatnich dni wakacji i mam nadzieję, że jeszcze kiedyś tu wrócę. (Aczkolwiek nie martwcie się, nadal będę zaglądać na Wasze blogi :)).
  • The fallen angel

    The fallen angel

    Co się ze mną dzieje?
    Powiedz mi

    Co za demon we mnie drzemie?
     Powiedz mi


  • Brzozowy las

    Brzozowy las


        Sesja ta wyszła całkiem spontanicznie. Obie nie miałyśmy co robić tego dnia, a że dawno się nie widziałyśmy, postanowiłyśmy coś stworzyć. Basia zorganizowała sukienkę oraz makijaż i mimo, że to był czysty spontan, zdjęcia wyszły naprawdę ciekawie! Tak to już z Basią jest - czy planujemy zdjęcia bardzo długo, czy zaledwie kilka minut, zawsze wychodzi coś fajnego. :)

    Wakacje już tuż, tuż, zapraszam do zapisów na zdjęcia! :)

  • Kasia & Karol

    Kasia & Karol

    Sesję z Kasią i Karolem przekładaliśmy od lutego. Pogoda nie zawsze dopisywała, a i w dzień zdjęć na niebie wisiały podejrzane chmury, które jak się później okazało, po sesji przyniosły deszcz. Mieliśmy też niemały problem z miejscem; do ujęć zakochanych wypadałoby znaleźć jakąś ładną i subtelną scenerię, a w naszej okolicy takowej nie było. Pojechaliśmy więc do Janowca i tam znaleźliśmy długo wyszukiwane kwitnące kwiaty.
    Zdjęcia tego typu są dla mnie nowością. Do tej pory przed moim obiektywem stawały jedynie modelki, więc było to dla mnie ciekawe doświadczenie! Obawiałam się nieco, że nie sprostam temu zadaniu, ale cała sesja przebiegła pozytywnie i zdjęcia wręcz same się robiły. I ku mojemu zdziwieniu naprawdę mi się spodobało. Z chęcią przygarnę jeszcze kiedyś inne pary przed swój obiektyw! :)
    A tymczasem zapraszam do oglądania efektów z sesji.
    // Wybaczcie jakość niektórych zdjęć, bloger jak zawsze świruje.
  • Węgry w moim obiektywie

    Węgry w moim obiektywie



    W zeszłym tygodniu miałam okazję zwiedzać Węgry. Była to szkolna wycieczka, bardzo nieogarnięta, stąd też początkowo nie liczyłam na zbyt wiele okazji do zrobienia ciekawych zdjęć. Do tej pory nie do końca wiem, jakie miejsca zwiedzaliśmy (to wspaniałe zorganizowanie), ale nie było aż tak źle, jak początkowo sądziłam. Udało mi się zrobić kilka w miarę ogarniętych zdjęć, którymi mogę się z Wami podzielić. Nie mam talentu do zdjęć krajobrazowych, ale chyba jako tako wyszły. :)


  • Promiennie

    Promiennie

  • Ruuuudo

    Ruuuudo

  • Wiosna w środku zimy

    Wiosna w środku zimy

  • Płatki śniegu

    Płatki śniegu

  • Red

    Red

  • Natalia & Magda

    Natalia & Magda

  • Witaj zimo!

    Witaj zimo!

  • Natalia Michalik, część druga

    Natalia Michalik, część druga




  • Natalia Michalik, część pierwsza

    Natalia Michalik, część pierwsza

  • Królowa ciemności

    Królowa ciemności

     

    Pierwsza sesja w 2015! Wszystko byłoby idealnie gdyby nie fakt, że chwilę przed rozpoczęciem sesji zaczęło padać. Zrobiłyśmy jedynie trzy zdjęcia i wróciłyśmy zrezygnowane do domu. Na szczęście udało się zrobić jeszcze kilka ujęć po ulewie. Efekt końcowy jest nieco inny niż planowałam, ale jestem usatysfakcjonowana. :)
    Blogger jak zwykle zniszczył jakość zdjęć, kolory są nieco wyblakłe. Musicie wybaczyć.